poniedziałek, 17 lipca 2017

Motyl


Trochę za mało to przemyślałam i za szybko chciałam zrobić. I zrobiłam. Za szybko.

 Motyl jest prezentowy. Chciałam, żeby było dość kolorowo, ale jednak kompozycję można było lepiej rozplanować. Póki wyszywałam broszki jednym ciągiem, szło mi całkiem nieźle. Kiedy przestałam na chwilę (bo dziergałam sweter, który się pojawi, miejmy nadzieję, w przyszłym tygodniu), zaćmienie estetyki koralikowej owładnęło mi umysł. Nie jest motyl wielce przemyślany. Żałuję. Ale skoro powstał w celu określonym, ten cel spełni.

Wydaje mi się, że najlepiej jest naśladować naturę. Dziergać coś na wzór, inspirować się konkretnymi gatunkami roślin i zwierząt. Bo to sprawdzone kompozycje. Trzeba mówić do oka językiem, który ono zna.
Co jeszcze mogę skrytykować? Zdjęcia robiłam bardzo szybko. Ostatnio refleksja zakwitła w mojej głowie:
- Nie podoba mi się, że cały czas się tak spieszę. Wszędzie. Musi być szybko, teraz, za chwilę, jedno następuje po drugim. Nie ma marginesu. Nie można się pomylić. Szkoda na to czasu.



10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Taki amazoński, czy jakiś, niebieski, byłby lepszy... Albo paź królowej, czy tam jakiś żeglarz. Mam plany... ;)
      Dziki! :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Cieszę się :)
      Nie jest tak, że go nie lubię. Ładny jest. Ale mógł być ładniejszy... ;)

      Usuń
  3. Ale Ty krytyczna wobec siebie ;) Motyl śliczny, serio! Ja też się ciągle spieszę, zwłaszcza kiedy mnie pomysły gonią ;) Ale taka adrenalinka jest dobra.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo wiem, że umiem lepiej. :)
      Pomysłów też mam dużo, ale staram się zapisywać, żeby nie zgubić czegoś, co może okazać się objawem geniuszu ;)

      Usuń
  4. Może i na szybko, może na już, ale motyle też żyją krótko, więc po co czekać :) Bardzo fajne kolory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miała być ekspresja kolorystyczna. Chociaż to jest w miarę planowane :)
      Dziękuję Ci serdecznie! :)

      Usuń
  5. "Nie ma marginesu. Nie można się pomylić. Szkoda na to czasu."... mam dokładnie to samo i też mi to przeszkadza, czuję się ciągle pod presją i to swoją własną, a nie cudzą.
    Motyl i tak mi się podoba. Gdybyś nie powiedziała, że na szybko i nieprzemyślany, to by mi to samo z siebie do głowy nie przyszło:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Męczy mnie to okropnie. Czas coś zmienić w życiu.
      Dzięki bardzo! Cieszę się, że nawet jeżeli się nie udał, to jednak jest udany :)

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad. Jeżeli leży to w mojej mocy i kompetencji, staram się odpowiedzieć na wszystkie komentarze.
Śmiało, wytknij błąd ortograficzny, literówkę, cokolwiek. Będę dyslektycznie wdzięczna.
Pamiętaj, że nie wszystkie chwyty dozwolone. Proszę o wypowiedzi kulturalne i nie raniące oczu/uczuć osób zainteresowanych bądź trzecich.