poniedziałek, 29 maja 2017

Pszczoła


Taka śmieszna ciekawostka:
W starożytności uważano, że pszczoły znajdują swoje młode w kielichach kwiatów lub w zdechłym bydle. Grecy...

Wyszyłam sobie królową. Trochę mieszanie stylów i strategii, bo oczy są z dużych koralików, a nogi na druciku. Pierwsza taka akcja. Nie było łatwo, ale udało mi się to wszystko jakoś opanować. Nie jest źle.

Kompozycja to całkiem duża, bo na 85 mm długości i prawie 100 mm rozpiętości skrzydeł. To nie jakaś tam Maja, to królowa gigant.
Myślę, że nadszedł czas na zrobienie czegoś spoza bezpiecznych szlaczków z małych koralików. Trzeba już sięgać po nowe kształty i formy. Trzeba iść do przodu.




14 komentarzy:

  1. Wspaniała królowa! ♥ Szacun!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę ważkopodobna, ale i tak królowa ;) Dziękuję :)

      Usuń
  2. Bardzo mi się podoba:-)
    Fajna byłaby taka kolekcja koralikowych owadów w gablocie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko znajdę odpowiednią gablotę... :) Świetny pomysł! Dzięki :)

      Usuń
  3. Imponująca! Piękna! Wielka! Masz zwinne paluszki i robisz cudeńka :) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Miała być wielka, ale cieszę się z tego, że wyszła jeszcze imponująca i piękna :D

      Usuń
  4. Och... nie przepadam za robalami...(choć robią coś tak wielkiego jak miód ;))... jednak ta pszczółka jest przeurocza :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właściwie nawet lubię pszczoły i inne robale. Stąd też ta pszczoła :)
      Dziękuję! :)

      Usuń
  5. Fantastyczna pszczoła, podobają mi się jej skrzydełka, jakby zaraz miała nimi zamachać. Super wrażenie osiągnęłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!
      Namordowałam się z tymi skrzydłami, ale dobrze wiedzieć, że było warto :) Jeżeli jeszcze kiedyś będę robiła owada w tym typie, spróbuję zrobić ażurowe skrzydła, w 3D. Nie mam pojęcia, jak to zrobię, ale coś wykombinuję. :)

      Usuń
  6. No proszę, można, wyszła świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę mnie oczy denerwowały, ale dałam radę ;)
      Dziękuję! :)

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad. Jeżeli leży to w mojej mocy i kompetencji, staram się odpowiedzieć na wszystkie komentarze.
Śmiało, wytknij błąd ortograficzny, literówkę, cokolwiek. Będę dyslektycznie wdzięczna.
Pamiętaj, że nie wszystkie chwyty dozwolone. Proszę o wypowiedzi kulturalne i nie raniące oczu/uczuć osób zainteresowanych bądź trzecich.