poniedziałek, 27 marca 2017

Szybko!


Letka kiszka, ale nie popadam w rozpacz.

Nadal pochłania mnie broszkodziergactwo koralikowe, tylko czasu nie mam za dużo. Dla bloga też. Szczerze mówiąc, i nie mam wyrzutów sumienia, wolę mieć czas dla mojej Babuszki, niż dla realizowania się w internetach. Wszystko jest kwestią priorytetów. Jeżeli ktoś mówi: nie mam na to czasu, mówi najczęściej: to nie jest mój priorytet.

Zrobiłam delfina. To była szybka akcja, chciałam dostarczyć go w jak najkrótszym czasie. Zrobiłam też mak, co było jeszcze szybszą akcją. W pośpiechu zupełnie nie przyszło mi do głowy, żeby zrobić broszkom przyzwoitą sesję. Poszły w świat. Następnym razem nie będę działać tak pochopnie, tłumaczę sobie. Nie trzeba rozpaczać.

Bez cekinów, ale wygląda przyzwoicie.

Cekiny czarne, w środku.

12 komentarzy:

  1. Bardzo ładnie wychodzą Ci broszki. Gratuluję pomysłów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Każda następna broszka wygląda coraz lepiej :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. :D
      Po takich komentarzach aż chce się robić więcej :)

      Usuń
  3. Coraz lepsze są te Twoje broszki. Pękam z dumy! Delfin mnie urzekł, serio! Sama się czaję na wieloryba i w końcu się zabiorę, jak znajdę czas. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Planuję jeszcze Princess of Whales, więc będę w tym temacie krążyć. :) Dziękuję! :)

      Usuń
  4. Broszki są prześliczne :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Maczek pełen uroku, pięknie będzie wyglądał w wiosennych i letnich stylizacjach:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwiaty to zawsze odpowiedni temat :) Maczek trafił w dobre ręce, mam nadzieję, że się sprawdzi :)

      Usuń
  6. Zawsze interpretowałam - może trochę z autopsji ;) - "nie mam czasu" z "mam to w dupie". Co tam blog. Wiosna, przyroda, ludzie!
    Broszki kojarzą się ostatnio politycznie. Premierowo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami też tak jest. Ale generalnie jestem za tym, żeby sprawy ważniejsze odróżniać od ważnych i mniej ważnych. :)
      Moje broszki są apolityczne.

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad. Jeżeli leży to w mojej mocy i kompetencji, staram się odpowiedzieć na wszystkie komentarze.
Śmiało, wytknij błąd ortograficzny, literówkę, cokolwiek. Będę dyslektycznie wdzięczna.
Pamiętaj, że nie wszystkie chwyty dozwolone. Proszę o wypowiedzi kulturalne i nie raniące oczu/uczuć osób zainteresowanych bądź trzecich.