niedziela, 23 października 2016

Przeczytane


Epatowania wakacjami ciąg dalszy. Dwa tygodnie z życia, a dwa miesiące relacji... Przesada! Tym razem jednak postanowiłam skupić się na czytelniczych przygodach. To już ostatni raz. Następny będzie o swetrach i normalnym życiu.

wtorek, 18 października 2016

Mostar i Počitelj

 
Zdecydowanie bardziej wolę podróżować, niż opisywać później moje przypadki. Ostatnio moce kreatywne wyczerpały się i nie jestem zadowolona z moich literek. Ale to już ostatni odcinek. Ostatni kraj. Bośnia i Hercegowina.

sobota, 15 października 2016

Chorwacja



Ludzie zaczynają narzekać na Chorwację. Bo dużo Polaków, bo każdy już tam był, bo nic ciekawego. A ja? Ja potrzebuję ciepłych krajów, a ten akurat bardzo mi pasuje.

środa, 12 października 2016

niedziela, 9 października 2016

Székesfehérvár


Miasto królów. Węgierskie Gniezno. Pierwsza, historyczna stolica. A do tego miejsce urodzenia obecnego szefa rządu - Viktora Orbána.

czwartek, 6 października 2016

Budapeszt


Zdecydowanie za dużo zdjęć. Ale to duże miasto. To trzy miasta. Buda i Óbuda, a do tego Peszt. A wszystko to nad pięknym, modrym Dunajem. Nie tam jakaś prowincja.

sobota, 1 października 2016

Pejzaż w powieki miękko wsiąka


"Światła września" mówią podobno, że dobre opowieści nie potrzebują zbyt wielu słów… Wrzesień sam w sobie mówi za siebie. Odcinki wakacyjne zostawię na później, pojawią się po ogarnięciu zdjęć, dokonaniu niewielu słów opisu. Budapeszt już skończyłam, reszta w toku.