poniedziałek, 26 września 2016

No makeup to nie żaden challenge


Początkowo chciałam temat poruszyć w comiesięcznym podsumowaniu, ale pojawił się już poprzednim razem. W zalążku. Teraz będzie rozwinięcie.

środa, 21 września 2016

Żyrafa 5

W kinie w Kętrzynie.

Żyrafa turystyczna, zwiedzająca interesujące zakątki, zabytkowe ciekawostki, urocze okoliczności przyrody. Budzi sympatię. Ludzie zatrzymują się, uśmiechają, coś tam mówią do mnie w swoim języku. Ja czasami zrozumiem, innym razem tylko się uśmiecham i kiwam głową udając, że wiem, o co chodzi. Bo przecież chyba wiem. Taka żyrafa mówi uniwersalnym językiem.

środa, 7 września 2016

Przekokąska


To nie jest przepis, to jest dowód mojej niezrównanej błyskotliwości i genu szerloczego. Oto ja - robię w życiu różne rzeczy tylko po to, żeby udowodnić, że mi się uda. Wygrzebywanie się z hałdy kompleksów, czy coś w tym rodzaju...

piątek, 2 września 2016

Szalony pośpiech


Za każdym razem sobie myślę, że oto miesiąc był gonitwą i na nic nie miałam czasu, ale następny już będzie inny. Oj, błąd. Każdy jest taki sam, a nawet intensywniejszy. Człowiek się starzeje, czas go nie oszczędza, pędzi coraz szybciej. I co z tego? Nic. Trzeba okazać elastyczność, znaleźć się w zastanych warunkach i żyć do przodu, a nie do tyłu. O. Wyłowić coś z rzeczywistości.