wtorek, 23 sierpnia 2016

Żyrafa 4


Zaniedbałam żyrafę. Jest biedniutko, tylko kilka zdjęć. Obiecuję poprawę. Tym bardziej, że warunki zaczynają sprzyjać coraz bardziej.  I postaram się pakować ją do odpowiedniej torebki. Ze stylu i mody wynikają problemy - człowiek zapomina o przepakowaniu najpotrzebniejszej połowy rzeczy podręcznych.

Żyrafa sprawdziła się w warunkach ekstremalnych. Chociaż to była raczej symulacja kataklizmu... Wypływa na powierzchnię, nie ma z nią problemów.  Zwierzęta typu żaby i jaszczurki nie chciały współpracować. Obu stronom zabrakło cierpliwości. Konfrontacja z dzikimi bestiami wyglądałaby nieźle, więc będę jeszcze próbować. Jamniczek to jedyna bestia, która nie wyraziła sprzeciwu. Drugi jamniczek pokręcił głową i uciekł z planu.
Następny odcinek będzie ciekawszy.





6 komentarzy:

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad. Jeżeli leży to w mojej mocy i kompetencji, staram się odpowiedzieć na wszystkie komentarze.
Śmiało, wytknij błąd ortograficzny, literówkę, cokolwiek. Będę dyslektycznie wdzięczna.
Pamiętaj, że nie wszystkie chwyty dozwolone. Proszę o wypowiedzi kulturalne i nie raniące oczu/uczuć osób zainteresowanych bądź trzecich.