środa, 15 czerwca 2016

10 książek na lato


Nadszedł czas. Już czerwiec, słońce wysoko nad horyzontem, lato zbliża się wielkimi krokami. Lato i urlop idą ze sobą w parze, a urlop i czytanie książek to też nie jest najgorszy pomysł. Tegoroczne 10 książek to książki, które mam zamiar przeczytać do września. Czy się uda? Czy wygram wyścig z czasem? Warto sprawdzić.


1. Marion Dönhoff, Dzieciństwo w Prusach Wschodnich
Nie będzie trudno. Bo to książka, którą już dawno chciałam przeczytać. Temat, który mnie interesuje. Ludzie, którzy mnie interesują. Umiejscowienie geograficzne, które mnie interesuje.

2. Ursula K. Le Guin, Malafrena
Kupiłam sto lat temu, już dawno zaczęłam, ale treść zawsze mnie nudziła, a nawet irytowała. W tym roku nie daruję. Tutaj historia wcale nie jest fascynująca, ale wmawiam sobie, że mnie interesuje. Powoli brnę do przodu. Robię przerwy na inne książki.

3. Yann Kerlau, Sekrety mody
Przypadkowy zakup biedroński, czyli po tak zwanej okazyjnej cenie. Ciekawy (wydaje się) przegląd historii wielkich nazwisk z dziedziny powabnej odzieży. Po pierwszym rozdziale poświęconym Charlesowi Worthowi, mogę stwierdzić, że warto czytać dalej.

4. Elena Ferrante, Genialna przyjaciółka
Polowałam na nią. Usłyszałam fragmenty w Dwójce (tak myślę). Okładka nie wywarła na mnie pozytywnego wrażenia, ale ocenię książkę, kiedy ją przeczytam.
Tajemniczość, przyjaźń, sekrety i inne komplikacje.

5. Elena Ferrante, Historia zaginionej dziewczynki
Jestem leniwa. Planuję przeczytać tylko pierwszą i ostatnią część cyklu.

6. Sheila Kitzinger, Pasja narodzin. Moje życie: antropologia, rodzina i feminizm
Pewne rzeczy warto wiedzieć i przemyśleć.

7. Malowanki Sztuka polska
Moja pierwsza książka do kolorowania. Do tej pory drukowałam sobie pojedyncze kartki. Skusiło mnie jednak 25 obrazów ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie. Matejko, sporo Malczewskiego, Chełmoński, Kossak, Wyspiański... To będzie profanacja za pomocą 12 kredek Bambino.

8. Magdalena Grzebałkowska, 1945. Wojna i pokój
Może w końcu się uda? Próbowałam, zaczynałam, ale to lektura ponad moje siły. Zbiorę się w sobie. Taki cel.

9.Elizabeth Gaskell, Panie z Cranford
Portret wiktoriańskiego mieszczaństwa. Z lekkością i poczuciem humoru.
Kilka lat temu oglądałam serial. Pomyślałam, że dobrze byłoby przeczytać książkę. Aż tu nagle, wśród zakupów ogólnospożywczych, oko moje wypatrzyło egzemplarz po taniości.

10. Pożyczę coś spoza moich horyzontów.

8 komentarzy:

  1. Pozycja siódma bardzo interesująca:-) Nie żeby inne mniej, ale...
    Widziałam ostatnio taką kolorowankę w księgarni, ale się nie odważyłam;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już zaczęłam. Od Caritas Wyspiańskiego. Ciemne włosy bardziej jej pasują... ;)
      To dobra kolorowanka. Można się poznęcać nad sztuką.

      Usuń
  2. O tak, 7 też bym chciała. Jak kolorwać, to wielkich i uznanych ;) Jakiś czas temu "rysowałam Wyspiańskiego", tak na szybko, żeby pokazać synowi. Miał taki konkurs plastyczny w szkole, żeby narysować któreś z dzieł Wyspiańskiego. Pokazałam mu, jak i byłam w szoku, że tak dobrze mu wyszedł jego Wyspiański ;) Reszta lektury wielce inspirująca i zazdroszczę, bo ja ostatnio tylko lekkostrawne wciągam. Nie mogę się skupić, stresy-sresy. Ale staram się ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rysowałam Makowskiego. Bardziej moja estetyka :D Ale gratuluję Wyspiańskiego :)
      Zaczęłam "Genialną przyjaciółkę" i póki co jest dość lekkostrawnie. Będę pisała sprawozdania.
      Co czytasz? Może odgapię... :)

      Usuń
  3. Trzymam kciuki za powodzenie przedsięwzięcia. Taka kolorowanka bardzo by mnie ciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedną już skończyłam, jeszcze 8 i kolorowanka :D Bardzo dobrze się maluje, ale oszczędzam, bo to tylko 25 obrazów :)

      Usuń
  4. Życzę Ci w takim razie przyjemnej lektury i kolorowania :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad. Jeżeli leży to w mojej mocy i kompetencji, staram się odpowiedzieć na wszystkie komentarze.
Śmiało, wytknij błąd ortograficzny, literówkę, cokolwiek. Będę dyslektycznie wdzięczna.
Pamiętaj, że nie wszystkie chwyty dozwolone. Proszę o wypowiedzi kulturalne i nie raniące oczu/uczuć osób zainteresowanych bądź trzecich.