sobota, 21 maja 2016

Żyrafa


Plan jest prosty. Ja, jedna miniaturowa żyrafa i różne okoliczności.

Wzięłam już udział w jednym wyzwaniu fotograficznym. Teraz wymyśliłam sobie własne. Bezterminowe, czyli do znudzenia. Dzisiaj próbka możliwości.
Co z tego wyniknie? Czas pokaże...

Tak wygląda główna bohaterka. Zdjęcie wykonane chwilę po nabyciu.






18 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Nie przedstawiła się, więc jest Żyrafą ;)

      Usuń
  2. W podstawówce taki jeden przezywał mnie Żyrafą (bo wysoka, chuda i z długa szyją). Po latach okazało się, że to miał być podryw. Acha. Ale do żyraf mam do tej pory sentyment :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, te ludzie i ich sposoby komunikacji... :)
      Żyrafa to poczciwe zwierzę.

      Usuń
  3. Moje skojarzenie po tym poście było z filmem "Amelia" i zwiedzającym świat krasnalem :) Jakieś pierwsze przemyślenia po tym wyzwaniu? Twoje, lub żyrafy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś z krasnala w tym jest. Skomplikowanych przemyśleń jeszcze nie mam. Ale pierwsze wrażenie jest takie, że ludzie (znajomi i obcy) bardzo pozytywnie reagują, kiedy widzą, że robię zdjęcia miniaturowej żyrafie. :)

      Usuń
  4. A ja myślałam, że jest prawdziwa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Te ujęcia przy ziemi fajnie wyszły:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobiłam już więcej podobnych i akurat przy ziemi wygląda najlepiej :)

      Usuń
  6. Żyrafa!!! Jak ja lubię żyrafy!!!
    Potrafisz zaskoczyć zdjęciami- pomysłów ci nie brakuję, tak trzymaj:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawno już chciałam zrobić coś takiego, tylko nie mogłam znaleźć odpowiedniego zwierzęcia. Aż mnie olśniło. Żyrafa jest najbardziej kontrastująca. :)

      Usuń
  7. Piętno mi wypalili "żyrafowe" w umyśle i Grochowiak, i Dali...
    Twoja prezentacja żyrafy przypomina mi, że żyrafa może być tylko żyrafą ;)
    Ładne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W mojej żyrafie nie ma wielkiej filozofii. Ona tylko jest, a nawet nie żyrafą.

      Usuń
  8. jeju, takie kolekcjonerskie zwierzatka sprzedaja w Rossmanach, ale kosztuja mala fortune!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :) Zastanawiałam się nad kupieniem jelenia, czy wieloryba, ale nawet cena jeża jest za wysoka jak na małe, sztuczne zwierzątko. Chociaż realistycznie wyglądają, to trzeba im przyznać. Ładniejsze niż przeciętne.
      Żyrafa jest z Tesco.

      Usuń
  9. Fajny plan, chyba widziałam jakąś żyrafę u ciebie na insta :)
    Najzabawniejsze jest to, że jak się dobrze pokombinuje to można stworzyć złudzenie prawdziwej żyrafy, gdzieś na łamach przyrody :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żyrafa jest obecna na insta, i pewnie będzie jej jeszcze więcej :)
      Bardzo się staram zrobić chociaż kilka realistycznie iluzjonistycznych zdjęć :)

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad. Jeżeli leży to w mojej mocy i kompetencji, staram się odpowiedzieć na wszystkie komentarze.
Śmiało, wytknij błąd ortograficzny, literówkę, cokolwiek. Będę dyslektycznie wdzięczna.
Pamiętaj, że nie wszystkie chwyty dozwolone. Proszę o wypowiedzi kulturalne i nie raniące oczu/uczuć osób zainteresowanych bądź trzecich.