sobota, 16 stycznia 2016

Surowa zima, surowa wełna


Wymysł z głowy, nie kierowałam się instrukcjami (tylko Pani Matka podpowiedziała kilka rzeczy). Materia z odzysku, gruba wełna w kolorze naturalnym. Druty nr 8. Szyta z tyłu i formowana na czubku. Prawe-lewe i nadliczbowe prawe paski w piątej rundzie (to się nazywa inaczej, chyba rządek). Jest luźna, ale nie lubię ucisku na głowie. Zamiast ściągacza zawinięcie (do momentu pierwszego paska).
Ciepła. Musi zima, jeżeli ja już po czapki sięgam.


Oto czapka.


Nie chciałam wrzucać miliona zdjęć ze mną i dziergadłem, albo z tylko samą czapką, ponieważ jest zupełnie zwyczajna, a cały zimowy świat (i jamniki) całkowicie wyprzedzają ją pod względem estetycznym. Bardziej interesujące jest otoczenie. Namarznięcia na krzakach, drabinie, skacząca Mała Księżniczka (w tle tropiący Gustlik), sikorka jedząca śniadanie. Czapka przy okazji.



14 komentarzy:

  1. U mnie też zimowo, ale za to fajnie się robi takie czapki. Podobasz mi się w niej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Pogoda rzeczywiście sprzyja dzierganiu, szczególnie czapek :)

      Usuń
  2. Ładne te psiaki, uroczo wyglądają na śniegu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepsze jest to, że lubią skakać i się bawić. Zupełnie głupieją na widok śniegu. Jak dzieci :)

      Usuń
  3. Genialne zdjęcia - pokazują to, co w zimie najpiękniejsze. Czapka, za to że bez instrukcji - love. Bo ja nie wyobrażam sobie robić z instrukcją, zero emeocji ;) Poza tym za kolor, ścieg i nieoczywistą formę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz robię sweter. Zaczynałam z jedną instrukcją, później próbowałam z drugą, a teraz kończę z głowy. Nic innego nie pasowało :D
      O ile jest słońce i mróz, lubię zimę. Oby taka pogoda wytrzymała jak najdłużej.

      Usuń
  4. U Ciebie prawdziwa magiczna zima ^^ i ta sikorka taka urocza ^^ Ps. Jamniki wyraźnie zachwycone :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedynym czynnikiem, który przeszkadza jamnikom, jest mróz. A poza tym szaleją do upadłego :)

      Usuń
  5. U nas też sie zimowo zrobiło, choć nie aż tak ładnie. Ale w miarę komfortowo - mróz nie za duży i bezwietrznie - idealne watunki na fotograficzne łowy, no to się też wczoraj wybrałam. Ale mi nie wyszło jak chciałam...
    Czapka fajna - wzór i kolor pięknie się prezentują:-) U mnie by taka luźna nie przeszła, ale to zrozumiałe, bo nie mam na głowie takiego dostatka włosów jak Ty:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jednak mróz daje o sobie znać, po dłuższej chwili trzeba robić przerwę w zdjęciach, bo palce bolą od zimna. Ale też bezwietrznie, na szczęście. Nie wiem, ile zdjęć zrobiłam, ale było niewiele zdatnych.
      Może to faktycznie jest kwestia włosów? Nigdy się nie zastanawiałam, ale coś jest na rzeczy.
      Dzięki! :)

      Usuń
  6. Czapka fajna, ale ten Twój warkocz imponujący!
    Piesie mają raj:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warkocz też ja zrobiłam ;) Tylko materiał genetyczny dostarczył surowca. Dziękuję! :)
      Pieskowie intensywnie szaleją, ale jednak szybko marzną im łapki. Ktoś radził, żeby smarować wazeliną. Trzeba to sprawdzić.

      Usuń
  7. Super czapka, ciepła na pewno. Jamniki masz piękne. Super fotki zimowe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Czapka jest bardzo ciepła :)

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad. Jeżeli leży to w mojej mocy i kompetencji, staram się odpowiedzieć na wszystkie komentarze.
Śmiało, wytknij błąd ortograficzny, literówkę, cokolwiek. Będę dyslektycznie wdzięczna.
Pamiętaj, że nie wszystkie chwyty dozwolone. Proszę o wypowiedzi kulturalne i nie raniące oczu/uczuć osób zainteresowanych bądź trzecich.