piątek, 6 listopada 2015

W powiększeniu 3


Trzecia część podróży przez pory roku. Było lato, była złota jesień, zaczęła się jesień mglista. Jeszcze kilka kwiatków odważnie trzyma głowy w górze, ale większość przekwitła, uległa mumifikacji. Mgła znacznie ograniczyła głębię przestrzeni, ale w tym wypadku to tylko dodatkowa zaleta - tajemnicze tło dla uschniętych roślin.
Dwa ostatnie zdjęcia zdecydowanie spoza ogródka, ale powiązane tematycznie, co jest powodem ich pojawienia się.






10 komentarzy:

  1. O ile nie jest to noc i nie muszę gdzieś jechać, to bardzo lubię mgłę i faktycznie widoki we mgle są magiczne:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak z "Wichrowych wzgórz":) Popatrzeć na mgłę można, interakcji również nie lubię.

      Usuń
  2. Piękne zdjęcia, uwielbiam mgłę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Mgła jako zjawisko estetycznie wygląda naprawdę świetnie :)

      Usuń
  3. Żadna tam mumifikacja tylko głęboka medytacja, mnisi tybetańscy już to opanowali, pora na kwiaty :P mgła bardzo klimatyczna, lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nirwana kwiatów to proces nie do odwrócenia (chyba, że ten pustynny chwast, co ciotki sobie szczepki podarowują - zalewasz wodą i zielone!), więc stan medytacji podobny do mumifikacji :)

      Usuń
  4. Klimat grozy tak jakby. Jest mgła - jest magia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od tygodnia mam taki klimat grozy - najgorsze, że nie wiadomo, co to za pora dnia. Ale do zdjęć ładnie :)

      Usuń
  5. Przyroda ma to do siebie, że jest taka nieprzewidywalna, tajemnicza. Czasami brzydka, a jednak tak ciekawa, że aż piękna :). Intrygujące są te foty z mgłą, krplami na pajęczynie i uschniętymi badylami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwykły badyl, a wystarczy trochę mgły i okazuje się być przyrodą pełną uroku... :)

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad. Jeżeli leży to w mojej mocy i kompetencji, staram się odpowiedzieć na wszystkie komentarze.
Śmiało, wytknij błąd ortograficzny, literówkę, cokolwiek. Będę dyslektycznie wdzięczna.
Pamiętaj, że nie wszystkie chwyty dozwolone. Proszę o wypowiedzi kulturalne i nie raniące oczu/uczuć osób zainteresowanych bądź trzecich.