czwartek, 12 listopada 2015

Hałas kolorów


Rozświetlenie egzystencji. Dostałam trochę drewnianych, kolorowych korali, zastanawiałam się, jak je wykorzystać. Pierwszym pomysłem była ozdoba lśniąca i kolorowa. Tęcza to zjawisko charakterystyczne dla wiosny, majowych i czerwcowych burz. Taka ekspresja potrzebna jest jesienią. Dla przypomnienia, dla energii.
Później dwie kolorystycznie zorientowane w mniej więcej jednoznacznym kierunku. Bardziej bogate w formie. Z drewnem można, drewno nie jest ciężkie.
Listopad jest trudny. Kumulują się wszystkie czynniki przeciwświetlne. Naturalnego prawie nie ma, sztucznym zadowalającym nie dysponuję. Życie nie jest łatwe.
Podczas składania tematu, słuchałam piosenki. Trudno mi było utrzymać reprezentacyjną ekspresję twarzy z tego powodu. Nie da się nie podśpiewywać.



18 komentarzy:

  1. Taki hałas jest muzyką dla moich uszu :) fajne te korale!

    OdpowiedzUsuń
  2. genialne foty! ♥ korale też supcio, ale Krysztally bardziej supcio!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysztally mało ekspresyjnie. Ale korale jak najbardziej ;)

      Usuń
  3. Interesujące, inspirujące zdjęcia. Kto by pomyślał - takie zwykłe, drewniane korale, a tak pokolorować świat nożna. Ozdoby to bardzo "przemyślna" rzecz ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię drewniaki ;) Ładne naszyjniki, chyba ten trzeci naj. Pomysł na prezentację - podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też najbardziej skłaniam się ku trzeciemu :)

      Usuń
  5. Faktycznie wymowne te kolory i bardzo efektownie je wyeksponowałaś. Też lubię drewniane korale:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Teraz myślę, że wszędzie mogłam wprowadzić całkowicie czarno-białe otoczenie dla kolorów.

      Usuń
  6. Jeszcze raz ja. Bo nominowałam Cię do wzięcia udziału w zabawie. Można zabrać obszernie głos na wybrany temat. Zapraszam, a szczegóły u mnie na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Drewniane korale zawsze jawiły mi się jako "czerwone korale, czerwone niczym wino" czyli cepeliowo i z przytupem. Pewnie dlatego, że takie folkowe opcje uginały się od kolorów nigdy mi się nie podobały, ale Twoje zestawienie z czernią w tle jest re-we-la-cyj-ne. I podobają mi się wszystkie trzy. Tak stylizacja bardzo Ci pasuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przytup musi być, ale w innym wymiarze ;)
      Dziękuję Ci :)

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad. Jeżeli leży to w mojej mocy i kompetencji, staram się odpowiedzieć na wszystkie komentarze.
Śmiało, wytknij błąd ortograficzny, literówkę, cokolwiek. Będę dyslektycznie wdzięczna.
Pamiętaj, że nie wszystkie chwyty dozwolone. Proszę o wypowiedzi kulturalne i nie raniące oczu/uczuć osób zainteresowanych bądź trzecich.