wtorek, 6 października 2015

W powiększeniu 2


Były zdjęcia latem. To samo miejsce, pod koniec września, nie zmieniło się diametralnie, ale upływu czasu nie da się przeoczyć. Lubię jesienne światło. Lubię intenstwne kolory. Gdzieś w świadomości tkwi zbliżająca się zima, więc to wszystko cieszy jeszcze bardziej.







10 komentarzy:

  1. moje najukochańsze miesiąde ze światłem to listopad, styczeń, marzec i sierpień :-) wtedy bywa zjawiskowo. sierpień mi umknął, czekam na listopad.

    piękne zdjęcia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że styczeń się uda, bo też bardzo lubię.
      Dzięki! :)

      Usuń
  2. Piękne fotografie! Na drugim zdjęciu liść i drzewo z drugiego planu - jak w tańcu synchronicznym, świetnie ujęcie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pracuję nad kompozycjami :) Dzięki! :)

      Usuń
  3. Piękne zdjęcia, zwłaszcza ostatnie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ile może zdziałać dobre oświetlenie :) Bardzo dziękuję :)

      Usuń
  4. Ehhh Złota Polska Jesień czy tam Babie Lato zwał jak zwał jest super!!!! Jesienne światło i kolory - zwłaszcza tańczących liści są super. Kiedyś chciałabym zobaczyć jesień nad jeziorem O'hara i Park Narodowy Yoho, tam jak drzewa zaczynają zmieniać kolory liści, to jest jeden wielki kolorystyczny odlot! Póki co kilka lat temu widziałam w październiku "tylko" kolorowe wzgórza na Soliną i tam też było pięknie :). Jak słyszę, "w świadomości tkwi zbliżająca się zima" to od razu widzę Łucję jak weszła do szafy i spotkała fauna Tumnusa pod tą fajną latarnią. Nie wiem skąd mam takie skojarzenie,ale zawsze widzę w głowie tych dwoje. chyba z dzieciństwa mi zostało :P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze by było zwiedzić kanadyjskie bezdroża właśnie jesienią. Ale i łotweski Park Narodowy Gauja pewnie wygląda pięknie. Chociaż jeżeli nie ma szans na monumenty przyrody, dobre i lokalne atrakcje. Wszędzie trzeba szukać kolorystycznych odlotów :D
      Pierwszy dzień ze śniegiem to dla mnie takie zdziwienie, jak dla Łucji w szafie. Niby wiadomo, że zima, ale kto się spodziewa? Ja i drogowcy zawsze jesteśmy zaskoczeni.

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad. Jeżeli leży to w mojej mocy i kompetencji, staram się odpowiedzieć na wszystkie komentarze.
Śmiało, wytknij błąd ortograficzny, literówkę, cokolwiek. Będę dyslektycznie wdzięczna.
Pamiętaj, że nie wszystkie chwyty dozwolone. Proszę o wypowiedzi kulturalne i nie raniące oczu/uczuć osób zainteresowanych bądź trzecich.