wtorek, 20 października 2015

Goodbye to Romance


Jesień to miesiąc nostalgii. Tak, miałam na myśli to, co napisałam. Miesiąc. Czas mija aż tak szybko. W tak zwanej wolnej chwili wybrałam się do ogrodu. Jak się okazało, banda jamników podkopała trzy z pięciu porzeczkowych krzaczków. Tak się skończył artyzm i wolna chwila.
Kudłaty sweter uważam za nieładny. Starałam się, żeby uchwycić go jako odzież ekscytującą i zupełnie inną jak w rzeczywistości. Wdzianko ryżem może zrobię w wersji ludzkiej, ponieważ wygląda całkiem nieźle. Pomyślę tylko nad kolorem. Zrobię przegląd posiadanych resztkowców i może coś się wydzierga.





18 komentarzy:

  1. Pomyślałam, że tyś to :D
    Chcę taką lalę, będę jej robić lalcze wersje, jak mi się ludzkie znudzą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Taka Tonner Doll trochę kosztuje, ale ja bardzo jestem z mojej zadowolona. Bardzo dekoracyjna, ustawna, nie protestuje, bo niepogoda... I ta jej oscarowa twarz Joan Crawford. :)

      Usuń
    2. W tym czarnym swetrze ona wygląda jak ze współczesnych "Niesamowitych opowieści". Albo tęskni do Wichrowych Wzgórz i Heathcliffa. Kto ją tam wie. Wzgórza jamniki chciały zrobić, chciały dobrze, a wyszło jak zawsze :|.

      Usuń
    3. To był trudny sweter do zdjęć. Ale nie wyrażam sprzeciwu, może być wypatrywanie Heathcliffa. Albo nawet bycie nim.
      Jamniki zawsze chcą dobrze :D

      Usuń
  2. Moje podejście do jesieni jest podobne, uważam, że to najbardziej magiczna pora roku ze wszystkich :)
    Różowy sweter mnie się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesień potrafi być naprawdę piękna.
      W imieniu swetra dziękuję! :)

      Usuń
  3. Fajne kreacje i super zdjęcia:-)
    Nostalgii nie mam. Mam jesienną niechęć spowodowaną zimnem. Jak cokolwiek robić, gdy człowiekowi zimno????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Za Twoim przykładem zastąpiłam nostalgię niechęcią. Postanowiłam wyhodować doniczkową palmę i siadać pod nią w chwili zwątpienia, żeby udawać, że jestem na tropikalnym urlopie.

      Usuń
  4. Fajne buty. Z mojego punktu widzenia wszystko co w roku szkolnym mija jak z bicza strzelił, za to wakacje dłużą się w nieskończoność... Lubię wczesne wieczory bo mam wtedy poczucie niekończącej się nocy, a nocą najlepiej mi się działa :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama bym takie buty nosiła :) Chciałabym, żeby chociaż wakacje mi się dłużyły. A tu nic! Wszystko tak samo szybko. Po zmianie czasu będzie jeszcze więcej wieczoru :)

      Usuń
  5. A u mnie jesień sprowadza się do spania, tylko na tyle mam siłę, chociaż może to kwestia wyjątkowo nietrafionej aury, nie zaś pory roku.
    A sweterek ładny, mojej Barbie by się spodobał ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hibernacja to teżdobry pomysł :)
      Sweter jest za duży na Barbie. Moja lalka ma 16 cali, a przeciętna Barbie, o ile się nie mylę, 12.

      Usuń
  6. Patrząc na pierwsze zdjęcie z pulpitu czytnika byłam pewna, że przedstawia żywą osobę... to pewnie dobrze, w końcu zadaniem fotografa jest kreacja swoich dzieł, nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki był zamiar. Dlatego właśnie to zdjęcie zostało umieszczone jako pierwsze :)

      Usuń
  7. tęskniłam za lalkami! BAAAAAAAAAAARDZO!
    ♥ proszę więcej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jeszcze jeden sweter, bo oglądałam serial i leżała przede mną resztka kłębka ;)

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad. Jeżeli leży to w mojej mocy i kompetencji, staram się odpowiedzieć na wszystkie komentarze.
Śmiało, wytknij błąd ortograficzny, literówkę, cokolwiek. Będę dyslektycznie wdzięczna.
Pamiętaj, że nie wszystkie chwyty dozwolone. Proszę o wypowiedzi kulturalne i nie raniące oczu/uczuć osób zainteresowanych bądź trzecich.