czwartek, 29 października 2015

Gene Kelly


Beret inspirowany podwodnym życiem. Nie jest czerwony, ale bardziej różowy, nie do końca taki sam. Dziergany z resztek, na okrągło. Jak skarpeta.
Wbrew pozorom nie było łatwo modelkować. Nie wystarczy być najpiękniejszym na świecie (a do tego jestem najmądrzejsza; czy można chcieć więcej?), żeby zdjęcia wyszły ładne. Poza tym dręczyło mnie przeziębienie. Ale pomyślałam, że Gene Kelly tańcował pośród deszczu mając wysoką gorączkę i od razu przestałam się żałować. To jest poświęcenie dla sztuki. Jeszcze trochę i zmienię profil bloga na szafiarsko-waleczny. Podśpiewując I tried to be like Gene Kelly... można zrobić wszystko.

Poza tym jesień jest wyjątkowo ładna, ja jestem wyjątkowo zajęta. I bardzo dobrze.


Szalik też zrobiłam.

Nie jestem krasnalem ogrodowym! Jestem wikingiem!

Buty - pamiątka z młodości. Muszą być brudne, to taki typ.

19 komentarzy:

  1. Zabawna czapa. Przypomina mi pionki do gier planszowych z dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O buty takie miałam, lecz mi się "skończyły". Beret jest cudny, a sesja udana. Masz rację, pozowanie wcale nie jest takie proste.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja prawdopodobnie nie skończę tych butów, bo mam wygodniejsze obuwie do użytku codziennego. Raz na jakiś czas będą pewnie występować :)
      Dziękuję! :)

      Usuń
  3. Czerwony, różowy, malionowy - a komu to gra, grunt że wygląda zajefajnie no i jest "hendmejd", a nie "czajna bubel". Niech będzie Czerwony Czapturek, chociaż kurde, krasnale od Królewny Śnieżki też miały podobne czapy. Nie będziemy polemizować kto od kogo zgapia. Z glanami jest jak z zimą w "Misiu" - "jak jest Zima, to musi być zimno", a jak są glany to musi być brudno - wiadomo :D!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hunowie, czy inni barbarzyńcy też czymś pokrewnym zdobili i ochraniali głowy. Od lat nie ma niczego nowego w modzie :)
      Z prawami natury się nie dyskutuje ;)

      Usuń
  4. Super kapturek i świetne zdjęcia - nie wyobrażam sobie na nich innej modelki - tylko z Tobą te zdjęcia Tworzą wyjątkowe i bardzo dla Ciebie charakterystyczne obrazy:-)
    (też chcę taką czapkę, bardzo ciekawa z tym czubkiem:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nikt by się nie wygłupiał jak ja :)
      Czapka jest robiona na pięciu drutach skarpetowych, od góry. Bardzo prosta i przyjemna dzierganina :) Dół bez ściągacza, żeby się zrolował. Nie wyrażam praw autorskich, rób śmiało! :)

      Usuń
  5. Pewnie, że jesteś :)
    A beret pewnie na każdym monitorze wygląda inaczej :)
    Oooo glany... moje jeszcze gdzieś stoją na strychu u rodziców. I też pewnie brudne, z koncertów, wiadomo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Beret jest różowy-malinowy, ale faktycznie może inaczej wyglądać u każdego. A glany to obuwie charakterystyczne :D

      Usuń
  6. Z jakiej młodości? Artyści są młodzi przez całe życie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są różne etapy młodości :)

      Usuń
    2. A poza tym jeżeli ( już) młodość minęła , to przecież piękność i mądrość została :D

      Usuń
    3. Cytując klasyka: Przypuszczam, że wątpię.

      Usuń
    4. No proszę i jeszcze skromność .... ;)

      Usuń
  7. zakochałam się! nie dość, że różowe, to jeszcze z czubeczkiem :-D ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. A nie obrazisz się jak powiem, że mi się kojarzy z prezerwatyw? To nie jest złe skojarzenie ;) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiałam się, czy ktoś się odważy zwrócić na to uwagę :D Pomyślałam dopiero później, później. Tak byłam zajęta zachwycaniem się nad formą, że po miesiącu użytkowania dopiero przyszło mi do głowy, że to lekko antykoncepcyjna koncepcja.

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad. Jeżeli leży to w mojej mocy i kompetencji, staram się odpowiedzieć na wszystkie komentarze.
Śmiało, wytknij błąd ortograficzny, literówkę, cokolwiek. Będę dyslektycznie wdzięczna.
Pamiętaj, że nie wszystkie chwyty dozwolone. Proszę o wypowiedzi kulturalne i nie raniące oczu/uczuć osób zainteresowanych bądź trzecich.