czwartek, 4 czerwca 2015

Stare babki, czyli tam i z powrotem

Miejscowość po drodze z Elbląga do Gdańska.

Nie będę opisywać wyprawy, bo myślę, że nie stało się nic. Trochę ładnych widoków, trochę brzydkich, trochę ciekawych. Jak zawsze, jak wszędzie. Droga do Gdańska i droga z Gdańska. Turystyczne podglądy nie zostały uwzględnione. Jedyne zwiedzanie dotyczyło udziwnienia trasy. Tam przez Bartoszyce, Górowo Iławeckie, Pieniężno i obok Braniewa, z powtotem na Pasłęk, Lidzbark, Bisztynek, Reszel. Bardziej malowniczo, chociaż nawierzchnia miejscami dość ekstremalna.

Most na drodze do Portu Północnego.

W jakimś mieście. Maluch Batmana.

Okolice Bisztynka.

Gdzieś za Górowem Iławeckim.

I kilka słów o jedzeniu podróżnym. Od jakiegoś czasu cieszę się pudełeczkiem na wyjściowe produkty spożywcze (sałatka + dodatki). Rozmiar w sam raz, możliwość rozmieszczenia i nie tłamszenia, pojemnik na sos, nóż i widelec. Dobrze wspiera mnie podczas jednodniowych, dłuższych tras. Dużym plusem jest to, że wieczorem mogę przygotować posiłek, który poczeka w lodówce, a następnego dnia sałata nie jest zdechła, bo nie zalewam jej sosem.
(Tymi spodniami w tle też się cieszę. Kupiłam je około roku 2008/9 i poza kolorystycznym spraniem nic się w nich nie zmieniło.)


4 komentarze:

  1. ...mają zniknąć z powierzchni ziemi. Serio. Kiedyś oglądałam reportaż opowiadający o planach wysiedlenia mieszkańców wioski z powodu jakiś przebudowań tej duuużej drogi, która przechodzi przez miejscowość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytałam o Starych Babkach i dość przykra ta historia. Wiadomo, że nikt ludziom w pełni nie zrekompensuje przesiedlenia.

      Usuń
  2. fajne masz te wycieczki :-D ja też byłam wyjechana, do dom, ale na za krótko i cierpię teraz, o!
    pudełeczko dziarskie, skąd się takie bierze, bo by mi się do pracy nadało bardzo. o 6 rano to ja nie mam głowy do robienia żarcia jednak...
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te wycieczki to nie codziennie ;) A jeśli już, to w ciągu jednego dnia, więc nie jest to jakaś wyśmienita zabawa.
      Pudełeczko nabyte przypadkiem w sklepie z kuchenno-domowymi akcesoriami. W zalinkowanej stronie jest zakładka "Gdzie kupić". Wstawanie o 6 rano, żeby robić żarcie niekoniecznie mieści się w moich priorytetach... :D

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad. Jeżeli leży to w mojej mocy i kompetencji, staram się odpowiedzieć na wszystkie komentarze.
Śmiało, wytknij błąd ortograficzny, literówkę, cokolwiek. Będę dyslektycznie wdzięczna.
Pamiętaj, że nie wszystkie chwyty dozwolone. Proszę o wypowiedzi kulturalne i nie raniące oczu/uczuć osób zainteresowanych bądź trzecich.