czwartek, 23 kwietnia 2015

Formy mrożenia w temperaturze pokojowej


Napiszę recenzję książki, ale najpierw muszę książkę przeczytać. Dlatego dzisiaj o zorganizowanych precjozach i resztkowym kocyku.

Gdzieś w głębinach pinterestnych, oko moje natknęło się na sposób układania rodowych biżutów. Idealnym pojemnikiem na małe elementy jest forma do zamrażania wody w kostki. Próbnie zakupiona w sklepie z serii wszystko-po-taniości, sprawdziła się całkiem nieźle. Żeby fanatycznie posegregować postanowiłam dokupić przynajmniej jeszcze jedną. Forma spoczywa w szufladzie i silną ręką utrzymuje porządek.



Wydziergałam kocyk ze starej włóczki w kolorze zamrożonego mięsa. Dwa odcienie, wielkość akurat na fotel/krzesło. Dziergane ryżem. Uwielbiam ryż. Tworzy ciekawą fakturę. Z praktycznej strony - jest idealny na dzieła kocykowe, bo nie zwija się na krawędziach, zachowuje płaską formę. Chciałam dziergnąć podwójny ryż, ale klasyka wygrała.


18 komentarzy:

  1. Też lubię ryż, w każdej postaci, a ten dziergany ma jeszcze i tę zaletę, że prawa i lewa strona są takie same:-)
    Pomysł z foremkami bardzo dobry!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam o tych stronach :) Kolejna wspaniała zaleta. Teraz ryżuję kolejny sweter. Pochłania więcej czasu i włóczki niż coś normalnego, ale niech już będzie.
      :)

      Usuń
  2. Ciekawy pomysł ale do tego potrzeba jeszcze pustych szuflad, żeby było gdzie te pojemniki włożyć. Zawsze jeśli zabraknie ryżu będziesz mogła dodać kocyk do zupy czy risotto. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy ma się szuflady wypchane precjozami, to wstawienie foremek nie opustoszy ich, ale chociaż zorganizuje. I to był właśnie mój zamysł. Ewentualnie można zalać wodą, zamrozić i wrzucać do drinków. Że niby taka arystokracja, czy coś...

      Usuń
  3. zazdraszczam samozaparcia, bo ja ryżem i kocyka to raczej niechętnie :-D
    uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oglądam serial, dlatego dziergam ten ryż. Normalnie bym się nie zabierała za takie inwestycje ;)

      Usuń
  4. Chcę taki kocyk ^^ a co do tej segregacji i porządków to szczerze mówiąc co raz więcej rozwiązań stosuję, ale czas wpływa niekorzystnie na jego utrzymanie, haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz już go nie oddam, ale pewnie jeszcze kiedyś trafią mi się jakieś resztki, niekoniecznie w tak dziwnych kolorach. To segregowanie to jedyna rzecz, która trzyma mnie teraz na powierzchni jakiegokolwiek porządku. Zupełnie nie mam czasu niczego układać, więc chociaż staram się odkładać na miejsce. Nie jest łatwo :)

      Usuń
  5. Kocyk skradł moje serce, nie ważne że w kolorze mięsa, ja lubię mięsiste kocyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Początkowo chciałam zrobić sweter, ale kocyk jest o wiele lepszym pomysłem :)

      Usuń
  6. Nawet nie mam przekutych uszu... ale mam za to mnóstwo naszyjników i pierścionków. Tak, to jest to, co Tygrysek lubi najbardziej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolczyki zaczęłam nosić dopiero po 20 roku życia. Wcześniej nawet nie myślałam, o przekłuwaniu uszu :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. To dopiero pierwszy, mały krok w kierunku porządku :)

      Usuń
  8. ...ale z podanych na własność mam tylko jedną, tą podpisaną. Zbieram koszulki, nie płyty. A i nie wszystkie albumy byłyby w moim zasięgu - przecież np. w przypadku KISS wymieniona to winyl :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już teraz niczego staram się nie zbierać, ale jakoś samo się gromadzi. Winyle też.

      Usuń
  9. Dooobryy ten pomysł na biżu w takich pojemnikach! Co prawda ja mam teraz sylikonowe, ale będę miała w przyszłości na uwadze :) Co do ryżu - uwielbiam! Faktycznie się nie zwija, na koc idealny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre jest to, że widać, co się ma. Przynajmniej z mojej perspektywy. Same zalety! Jak z ryżem.

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad. Jeżeli leży to w mojej mocy i kompetencji, staram się odpowiedzieć na wszystkie komentarze.
Śmiało, wytknij błąd ortograficzny, literówkę, cokolwiek. Będę dyslektycznie wdzięczna.
Pamiętaj, że nie wszystkie chwyty dozwolone. Proszę o wypowiedzi kulturalne i nie raniące oczu/uczuć osób zainteresowanych bądź trzecich.