środa, 18 lutego 2015

Cervus elaphus

Akryl, płótno, 30x40, motyw jelenia. Nie ma znaczenia symbolicznego, poeta niczego nie miał na myśli. Chodziło o zwierzę jasne na tle ciemnym z kolorkami. Wykończenie akrylowym złotkiem z połyskiem (mam nadzieję, że udało mi się to w miarę uchwycić). Inspirowałam się kredką do powiek Oriflame: Kajal Eye Liner w kolorze Magic Ivory, niebem rozgwieżdżonym i piosenkami Lany Del Rey. Ale specjaliści pewnie mieliby więcej do powiedzenia. Siedziałam sobie i pomyślałam: A może by tak jelenia namalować? Alles.
Z chęcią sprzedam. Nie mam już miejsca na ścianie.
Wcześniej powstał szkic próbny, z kolorkami, koncepcją kompozycyjną.

Początkowy obrazek.

Ostatecznie poza jeleniowa się zmieniła, ale reszta raczej bez różnicy. Nogi przednie trochę poplątałam. Poza tym nie czepiam się, jest jak miało być.
Cervus elaphus, jeleń szlachetny, zwierzem jest dość popularnym. Wbrew ludowym wierzeniom, sarna nie jest "żoną" jelenia. To gatunek zupełnie odrębny. Jeleniowa to Honorata* łania, a facecik sarny nazywany jest kozłem.


Odblask złotka.

*Zrozumieją tylko ludzie, którzy znają Janka Kosa i jego kolegów.

18 komentarzy:

  1. Znamy Janka Kosa,rozumiemy :D
    Najciekawszy obraz jelenia jaki widziałam(no, chyba że jakiegoś nie pamiętam, co możliwe, bo swoje lata mam i swoją sklerozę). Tak mi się z Klimtem skojarzył :)) Pewnie przez to złotko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby trochę oddalić się od typowego jeleniowania, pominęłam rykowisko, pełnię księżyca, pagórki i inne elementy tworzące specyficzny nastrój. Ale nawiązanie do nich jest, chociażby złotko, bo jakże tak - jeleń malowany bez całej swej oprawy? ;)
      Dziękuję Ci ślicznie. Piękny to komplement.

      Usuń
  2. Piękny Gustaw, wcale nie Klimt :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem co napisać, bo na sztuce się nie znam... mnie się skojarzył ze świetlistym jednorożcem i baletnicą...
    :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się nie znam :) O namalowaniu baletnicy też myślałam, ale jeszcze nie mam wystarczająco dobrego pomysłu.

      Usuń
  4. ja to bym szkic kupiła :D
    a kredka oriflame faktycznie zarąbista :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. puściłam Ci zaproszenie na etsy :-)

      Usuń
    2. Dzięki! Teraz już muszę zostać milionerką! ;)
      Szkic jest na bardzo słabym papierze, trochę się powygniatał, nie wiem, czy miałabym czelność go sprzedawać.
      Kredka Oriflame trochę się rozmazuje, ale całkiem dobrze spełnia swoje zadanie.

      Usuń
    3. ojtam, ojtam ;-) zawsze możesz za symboliczną złotówkę + koszty przesyłki :-D

      Usuń
  5. Na początkowym zupełnie nie widać, czy jelonek patrzy na oglądającego obraz, czy ma głowę zwróconą w tył. Ale to tylko szkic :)
    No nie wiem - saran i kozioł to trochę nieskładnie brzmi. Ale nie będę kłóciła się z zoologicznymi nazwami c:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kierunek w który patrzy zależy od odbiorcy, kwestia wyobraźni własnej, interpretacja dowolna.
      Ja nie mogę pogodzić się z tym, że dzieci wielu gatunków zwierząt (nawet dość niespodziewanych) są cielętami. Ale musimy z tym żyć :)

      Usuń
  6. Ooo, widzę, że i Ciebie dopadł szał na jelenie ^^ uwielbiam taki motyw :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jednorazowy szał. Ale każdego w końcu dopadnie :)

      Usuń
  7. Odblask wygląda szałowo:) Zdolna jesteś:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeleń mieści się w herbie mojego rodzinnego miasta Wieleń - wiele jeleni :) nawet podobny tylko nasz się wyleguje, a nie stoi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedźwiedzia powinnam namalować, bo mam w jednym z ulubionych herbów! Dzięki za podpowiedź :D
      Jelenie są ładne, plastyczne i w każdej pozycji mogą ciekawie wyglądać. Tak uważam ja. Wieleński jeleń to jakiś arystokrata, cały w złocie...

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad. Jeżeli leży to w mojej mocy i kompetencji, staram się odpowiedzieć na wszystkie komentarze.
Śmiało, wytknij błąd ortograficzny, literówkę, cokolwiek. Będę dyslektycznie wdzięczna.
Pamiętaj, że nie wszystkie chwyty dozwolone. Proszę o wypowiedzi kulturalne i nie raniące oczu/uczuć osób zainteresowanych bądź trzecich.