wtorek, 25 listopada 2014

As long as you love

Lubię, kiedy ktoś ma dzieci. Nie należę do tych zgryźliwych osób, które ku niebu wznoszą wzrok w geście wyrażającym westchnienie - no tak, następna ludzka larwa.... Nie pomstuję, że pociechy moich przyjaciół pozbawiają możliwości spontanicznego działania, że nie ma imprez, że matka dzieciom rezygnuje z drinków w moim towarzystwie, bo bobas. Dzieci są fajne. Małe, nie gadają, nie wybrzydzają nad prezentami. Marzenie!



Dziergałam na drutach nr 5, włóczka to Baby Tweed Joyful nr 35072 z repertuaru Nako. Kolory uważam za urocze i bardzo wesoło zestawione. Problemem był dla mnie wybór rozmiaru kocyka. Jaka szerokość, jaka długość? W końcu znalazłam gdzieś przewodnik po kocykach dziecięcych. Przeliczyłam, pomyślałam, zrobiłam płachtę na 150 oczek i drutami nr 5, czyli trochę większymi od zalecanych (etykietka mówi 4-4,5) uplątałam nitkę. Miał być podwójny ryż, ale coś pokręciłam i wyszła najprymitywniejsza kostka (chyba tak się to nazywa). Robiłam 2 lewe, 2 prawe, a z powrotem odwrotnie. Teraz nabrałam ochoty na większą kostkę.
Długość kocyka to kolejny problem. Miało być chociaż kwadratowo, ale motków miałam 3 sztuki. Nie było wiadomo, czy tyle wystarczy. Stres rósł, niepewność nie pozwalała spać po nocach (taaak...). Motek nr 4 został dokupiony. Pomyślałam, że będzie tak długo, jak długo będzie, ile długości w nitce, a jeśli będzie za krótko, to się jeszcze dokupi. Filozofia! Wystarczyło. Kocyk ma wymiary 84 x 86 cm. I co ważniejsze, jest to kocyk dziergany z miłością... ;)



14 komentarzy:

  1. ja też lubię kiedy ktoś ma dzieci, sama bym się nie skusiła, nawet za ogromną dopłatą :-D
    zrobiłam parę uszatych dzieciowych czapek, ale wolę dziać dla starszych humanoidów.
    zdecydowanie podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Dzieci są fajne, bo nie boją się kolorów. Dorośli bardziej krytycznie podchodzą do kwestii silnie nasyconych czapek.

      Usuń
    2. e, to zależy, ja metrykalnie dobijam 40-tki i jakoś mi po 30-tce zafiksowało na fuksje, pomarańcze i inne takie :-D

      Usuń
    3. To są unikalne preferencje. Ogół odczuwa jednak lęk przed kolorami :) Ja osobiście też wolę czapki w kolorach widocznych i rozpoznawalnych.

      Usuń
  2. śliczny kocyk. Na taką porę na pewno przyda się jakiemuś małemu ludkowi.:D
    Świetny pomysł i efekt również. Fajna ta włóczka.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Okazało się, że obdarowana przyszła mama nie miała jeszcze kocyka, więc tym bardziej jestem zadowolona ze swojego dzieła. Włóczka jest bardzo fajna, dobrze się nią dzierga, praca szybko idzie do przodu. Sama przyjemność :)

      Usuń
  3. Jaki słodki no i ciepły od miłości:)
    Uwielbiam dziergać dla dzieci, tym bardziej gdy rodzic też jest zadowolony z takiego podarku, bo niestety niektórzy nie gustują :( Osobiście nie rozumiem, taki kocyk tysiąc razy lepszy od sklepowego bo niepowtarzalny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z rodzicami nie gustującymi nie przyjaźnię się. Po co tacy ludzie w życiu? ;)
      Dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń
  4. Jak o larwie nigdy o dzieciach nie myślałam, ale jak nie gadają? :) Nie raz popsuły całkiem fajnie wyjście na obiad, bo się darły wniebogłosy.. Choć z drugiej strony to bardziej wina ich rodziców, bo przecież one tego nie rozumieją. Zrozumieją za dwadzieścia lat :D
    Fajny ten kocyk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem wyrozumiała, jeśli chodzi o darcie się. Najbardziej mnie uszczęśliwia fakt, że dziecko jest cudze i ja z tym problemem nie zostanę długo ;)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Kolory zwróciły moją uwagę jeszcze w pasmanterii. Bardzo mi się podobają.

      Usuń
  6. Szczerze mówiąc, wszystko to, co się myśli o dzieciach zanim się je ma, to...nie prawda :D

    Brawo za kocyk, dobra jesteś ciocia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę być dobrą ciocią, bo nie mam swoich dzieci :D
      Dzięki! :)

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad. Jeżeli leży to w mojej mocy i kompetencji, staram się odpowiedzieć na wszystkie komentarze.
Śmiało, wytknij błąd ortograficzny, literówkę, cokolwiek. Będę dyslektycznie wdzięczna.
Pamiętaj, że nie wszystkie chwyty dozwolone. Proszę o wypowiedzi kulturalne i nie raniące oczu/uczuć osób zainteresowanych bądź trzecich.