poniedziałek, 1 września 2014

Welcome to the School



Z okazji kolejnego roku szkolnego, który szczęśliwie mnie nie dotyczy. Chociaż właściwie rozglądam się za szybkim kursem uprawniającym. Człowiek nigdy się nie wygrzebie z systemu edukacyjnego. Nawet emerytom uniwersytety kolejnych wieków otwierają.

Z okazji roku szkolnego - krysztallowa stara szkoła. Siliłam się na artyzm, a jakże. Modelką jest wyciągnięta z pudła Joan Crawford (nie wiem, w którym mam jej obuwie, więc zdjęcia są bezstopowe). Pudło z ubraniami miałam w zasięgu oka, dodatkowo znalazłam ozdobę nagłowną inspirowaną czapką chińskiej cesarzowej. Przypomniałam sobie, że marzy mi się kokosznik. Pewnie skończy się na tym, że zrobię jakiś dopasowany do kopuły Little Joan.

Tytuł całości z piosenki, która namówiła mnie do oglądania serialu. Wątek przyjaźni był dość nieciekawy, wątek nauczycielki dobry, i wątek bandziorstwa szkolnego też mi się podobał. Wątek klasowego prymusa świetny, a przemiana nauczyciela niezaangażowanego w bardziej społeczną istotę - ładnie ujęta.





11 komentarzy:

  1. 3 ostatnie zdjęcia mi się bardzo podobają! Kolażowo lubię(bo kiedyś bardzo robiłam i czasem coś tam jeszcze wykleję). Lalki mają TAKIE spojrzenie. :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój kolaż na tle niebieskim jest wieczyście nieskończony. Takie cv, cały czas coś doklejam, poprawiam, ale raczej go nie skończę.
      Muszę tą lalkę częściej wykorzystywać. Cieszę się, że zdjęcia Ci się podobają :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Joan Crawford była najelegantszą aktorką hollywoodzką. Moim zdaniem. Stąd lalka. Lubię Bette Davis, być może miała lepszy charakter niż Joan, ale wizualnie wolę Crawford.

      Usuń
  3. Nakrycie głowy wyborne ;) Początek roku szkolnego dopiero dzisiaj tak naprawdę do mnie dotarł. Jest stres. A to dlatego, że nie mam pamięci fotograficznej, i zanim skojarzę kto jest rodzicem z klasy młodej, to minie duuużo czasu. Ech, nie lubię zaczynać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama bym takie nosiła, tylko pewnie strasznie ciężkie by było.
      Nie wiem, kto doświadcza większego stresu - rodzice, czy dzieci? Niby dzieciaki ruszają zdobywać wykształcenie, ale rodzice bardziej się przejmują, patrzą z kilku stron na całe to szkolne przedsięwzięcie.
      Powodzenia!

      Usuń
  4. Do czego to doszło, żebym zazdrościła lalce włosów:))) piękne ma kudły, piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kudły jak kudły, ale te kości policzkowe, tak pięknie światłocieniem podkreślone!

      Usuń
    2. Każdy porządny kolekcjoner powiedziałby, że zniszczyłam jej włosy. I trochę jest w tym prawdy. Dręczę biedną lalkę, stylizuję, tarmoszę za kudły... Ale to dla sztuki (jak to zuchwale brzmi!).
      Twarz jest świetna, dobrze reaguje na światło :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Bo to kolaż tematyczny o postrzeganiu kobiety.

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad. Jeżeli leży to w mojej mocy i kompetencji, staram się odpowiedzieć na wszystkie komentarze.
Śmiało, wytknij błąd ortograficzny, literówkę, cokolwiek. Będę dyslektycznie wdzięczna.
Pamiętaj, że nie wszystkie chwyty dozwolone. Proszę o wypowiedzi kulturalne i nie raniące oczu/uczuć osób zainteresowanych bądź trzecich.