środa, 24 października 2012

I love you baby i’m not a Monster

Chciałam napisać uczciwą recenzję jakiegoś filmu, ale nie mogę skończyć niczego oglądać. Najpierw - przyszłość, rok 2072, czy tam jakiś inny zaawansowany. Bohater odpala papierosa. Przepraszam bardzo! Ale w takiej światłej przyszłości i nadal palą? I już nie mogłam oglądać. Następny film. Głupi początek, ale twardo oglądam, bo to film głupi z założenia. Scena w Czarnobylu. Dymy się snują po ulicach i jakieś głupie gadki za 1300-2-400 lat dopiero skażenie zejdzie i będzie można mieszkać. No taka bzdura, że też już nie mogłam dalej patrzeć. Ok, komedia romantyczna, może się uda. Jeszcze gorzej! I zostałam z niczym. Postanowiłam się nie poddawać. Szare komórki się uruchomiły. Ostatnio był komentarz dotyczący golenia klaty, więc postanowiłam to wykorzystać. Stąd też specjalne podziękowania. Klamoty - przyznaję Ci wyróżnienie w postaci Krysztallowej Sarenki za Inspirujący Komentarz Miesiąca. Może to narodziny nowej świeckiej tradycji? Zobaczymy... Muszę jakiś znaczek do wklejenia obmyślić i będę starała się nagradzać regularnie.

All the single ladies, all the single ladies, now put your hands up! Oto nadchodzą porady - jak ustrzelić bogatego faceta z klatą jak manekin. Podstawą rozważań jest Dima Bilan feat. Anastacia - Safety. Warto zakliknąć link, zapoznać się z historią, zanim przeczyta się resztę. Żeby wiedzieć. Dawno już chciałam zrobić ten tutorial, pewnie nawet wspominałam o tym. Ale nie było jeszcze pełnometrażowego opisu.



A teraz do dzieła! DIY:
1. Wyszukujemy ofiarę. Najlepiej gwiazdę emocjonalnie załamaną. Dużo sukcesów musi mieć na koncie, bo nie warto się angażować, jeśli to dopiero gwiazda wschodząca. Musi być przeżarty samotnością sławnego piosenkarza, nawet jeśli tylko w Rosji. Pamiętajmy, że Rosja to kraj duży, ogromny, mają wpływy w krajach na U: Uzbekistanie, Ukrainie, może też Ugandzie.
2. Zatrudniamy się w jakimś brukowcu, lub zostajemy złym papa-paparazzi bez sumienia.
3. Musimy wyglądać. Profesjonalny wygląd, nie jakieś tam obszarpanie. Dobre włosy, nawet wyraz twarzy powinien być profesjonalny.
4. Chwytamy aparat, śmigamy zrobić kontrowersyjne zdjęcia załamanej gwieździe. Nie za szybko, żeby nasza elegancja się nie rozwiała. Poza tym każdy musi widzieć, że mamy profesjonalny samochód. I ogólnie, born to be lady style.
5. Udajemy zamotanie, że tam tracimy kontrolę nad pojazdem. Uderzamy w cel. Bum! Przewracamy, trochę turbujemy. Uwaga! Ostrożnie, staraj się nie uszkodzić. Po co ci procesy, więzienie, odszkodowania? Nie niszcz, tylko otaguj, że twój. Nabij mu kilka siniaków, ale nie zabijaj! Nie możesz się również pomylić, ani dać ponieść emocjom. Wiem, że masz ochotę przejechać blondynę przewijającą się w tle, ale zignoruj ją.




6. Robimy zaskoczoną minę, że sorry, kotek, nie chciałam, jestem przestraszona i tak mi głupio! Smutek ze zmieszaniem pokropiony lekkim szokiem. Już teraz poćwicz przed lustrem!
7. Nie bój się, blondyna nie zawiadomi policji, nie będzie też chciała udzielić pierwszej pomocy naszemu poszkodowanemu. Ignorujemy ją po raz kolejny, rzucamy się na ratunek. Poćwicz wcześniej pierwszą pomoc! Vinnie Jones będzie przydatny (klik w link!).
8. Kiedy już potrącony stanie na nogi, odprowadzamy go do domu, jego koniecznie, jego dom jest bogaty i zasobny. To już niedługo będzie i nasz dom... (miejsce na złowieszczy śmiech).
9. Przez 3 dni sprzątamy w tej zasobnej chałupie, bo wiadomo, że jak chłop zdesperowany i smutny mieszka sam, to nawet z bajkowego pałacu chlew zrobi.
10. Już forever będziemy razem!

Plusy:
- Facet tańczy, śpiewa, recytuje.
- Możemy rzucić robotę i skupić się na pięknym wyglądaniu.

Minusy:
- Gdzieś w tle, za naszym szczęściem, snuje się botoksowa blondyna, która niszczy harmonię naszego związku.

Uwaga! Wszystkie ilustracje zostały ukradzione, za co z całego serca przepraszam. Poddałam je również obróbce, która miała dopasować je do zaistniałych okoliczności, i z tego powodu również jest mi przykro. Tytułowe słowa skradłam również.
Przed wcieleniem w życie skonsultuj się z lekarzem, farmaceutą oraz prawnikiem, gdyż opisany wyżej sposób szkodzi zdrowiu oraz zagraża życiu. Autorka nie chce być obwiniana o namawianie do złego. Pamiętaj! Czynisz wszystko na własną odpowiedzialność! Poza tym, kogo w Polsce możesz przejechać? Kamila Bednarka? On nie ma takiej klaty jak Dima Bilan. Zaoszczędź trochę, pojedź do Rosji, zajmij się przemytem! Postaram się kiedyś napisać o rosyjskich kosnetykach, bardzo są fajne, to nie żart! I lepiej zainwestować w dobry krem, przemycać go, dorobić się fortuny, niż liczyć na to, że spotka się bogatego faceta. Niby ruscy milionerzy szybko umierają i zostawiają żonie majątek, ale nic nie smakuje lepiej, niż poczucie, że sama sobie zarobiłaś na wakacje hawajskie, więc zrezygnuj z pogoni golddiggerskiej. Zawsze istnieje ryzyko, że zaczniesz myśleć cyrylicą. Nie warto, naprawdę... 


8 komentarzy:

  1. Bossski tutorial! Wprost proporcjonalny do bossskiego Dimy. Szkoda, że nie dla mnie. Wiek i wygląd mnie dyskwalifikują. Włosy szczególnie. A szkoda, bo chętnie rzuciłabym robotę, żeby móc się skupić na... czymś innym... robótkach na przykład. Bo jednak robótki wolę najbardziej na świecie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Nigdy nie jest za późno, mówią ;)

      Usuń
  2. Ha! Dobre :D Punkt 7. wymiata ;) A co do teledysku, to kiedyś go widziałam, tylko z jakiej okazji? Wiem, że zarówno wtedy, jak i teraz strasznie słabe mi się to wydało: monitoring na ulicy, a tu można bezkarnie faceta przejechać, jakimś cudem nieprzytomnego zawieźć do jego mieszkania i jeszcze w wielką miłość się wplątać. Na pewno mu głowę uszkodziła, że do czegoś takiego doszło (i z pękniętej czaszki pamięć mu musiała wyciec na tym trotuarze, bo skąd by wiedziała, gdzie on mieszka i jak tam trafić? No, ale może to ja się nie znam.)
    Wstęp też uroczy, zwłaszcza: "Najpierw - przyszłość, rok 2072, czy tam jakiś inny zaawansowany. Bohater odpala papierosa. Przepraszam bardzo! Ale w takiej światłej przyszłości i nadal palą?" :D
    Podsumowując: Zrobiło mój wieczór ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałaś, bo ja jakiś czas temu zmuszałam każdego do oglądania i słuchania. Pewnie jeszcze kilka innych zobaczyłaś przy okazji.
      A co do przyszłości - takie światłe dążenia ludzie mają, a do głowy im nie przyjdzie, że całe oświecenie od małych rzeczy się zaczyna. Jak może być postęp, jeśli nadal będą palić? ;)

      Usuń
  3. To nie jest śmieszne. Bilan jest fajny i jego piosenki też. Jak go można do jakiegoś Bednarka porównywać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, jeśli uraziłam. Nie twierdzę, że nie jest fajny :) Bednarek przy nim to słabizna.

      Usuń
  4. świetny blog, piszesz tak, że aż się czytać chce, dopiero tu wpadłam przypadkiem, ale już czuję, że zostanę tu na dłużej. I wiesz co? Chyba Cię lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło :) Serdecznie dziękuję!

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad. Jeżeli leży to w mojej mocy i kompetencji, staram się odpowiedzieć na wszystkie komentarze.
Śmiało, wytknij błąd ortograficzny, literówkę, cokolwiek. Będę dyslektycznie wdzięczna.
Pamiętaj, że nie wszystkie chwyty dozwolone. Proszę o wypowiedzi kulturalne i nie raniące oczu/uczuć osób zainteresowanych bądź trzecich.