wtorek, 17 lipca 2012

Tytuł ukradły chuligany

Początkowo nie miałam zamiaru ingerować w wygląd tej bluzki. Kupiłam ją jeszcze w dobrych czasach mojego ulubionego lumpka, za 1 silver zloty, ale czasy już minęły, muszę ulubić inny lumpek. Chodziłam sobie przez jakiś czas nawet w niesplamionej ingerencją, niczym Tołstoj w prostocie swojej i wiejskiej koszuli lnianej, ale zaczęło wiać nudą. I to się stało:


Na człowieku niestety nie pojawi się, ponieważ moje włosy zostały uszkodzone przez pogodę i musiałabym się uczesać, a jak zwykle wiatr w oczy i jakoś ręka nie sięga po szczotkę, więc rezygnuję. Druga sprawa - nie mam dobrej ściany, żeby na jej tle zrobić w miarę ogarnięte foto foto, więc taka bieda. Pierwsze zdjęcie ma uświadomić mniej więcej położenie ozdobnika, który ciągnie się od lewego ramienia ku prawemu dołowi. Tył pozostał w formie niezmienionej. Dalsze obrazki:



Haft jest mój, chaotyczny, nie wiem, czy ma jakąś nazwę. Nitka natomiast jest w multikolorze z połyskiem. Wzór - takie tam plątaniny z trzema listkami w finale. Nie wyprasowałam, bo do żelazka mam daleko. Ale kiedyś trzeba będzie... Całość jest naprawdę nieinwazyjna i nie rzuca się w oczy, ale bardzo fajnie wygląda w akcji dynamicznej. Świeci, błyska i migocze. Disko disko ponad wszystko!



Pojadę na wakacje, i zabiorę wszystkie moje bluzki, i nie będę miała bad hair day, i zrobię sobie zdjęcia na tle morza. O. I będą porządne przykłady wyglądu na człowieku. Chociaż to morze jest ryzykowne, rekiny mogą wyleźć i mnie pożreć...

4 komentarze:

  1. Czyli kiedy będziesz? :-)
    To jest naprawdę cudowne, co Ty robisz. Aż się normalnie wzruszyłam. A ta bluzka-niespodzianka od Ciebie naprawdę dodaje mi skrzydeł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz, jak mi miło :D
      Jeszcze nie mam bladego pojęcia, pewnie z dnia na dzień decyzja zapadnie. Póki co, jeśli o morze chodzi, to wiem, że nad litewskim kawałkiem prawdopodobnie się pokażę, ale gdańskie okolice kuszą i namawiam coraz więcej osób. Trochę za szybko czas mija, ale wytrwałość i determinacja podstawą sukcesu.

      Usuń
  2. Jak zobaczyłam pierwsze zdjęcie to od razu wpadła mi do głowy myśl jak to musi pięknie pobłyskiwać w blaskach słońca:D cudniaście, piękniaście:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie i z uśmiechem :)
      Chyba muszę zainwestować w lepsze zdjęcia w przyszłości, żeby ten blask było dobrze widać.

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad. Jeżeli leży to w mojej mocy i kompetencji, staram się odpowiedzieć na wszystkie komentarze.
Śmiało, wytknij błąd ortograficzny, literówkę, cokolwiek. Będę dyslektycznie wdzięczna.
Pamiętaj, że nie wszystkie chwyty dozwolone. Proszę o wypowiedzi kulturalne i nie raniące oczu/uczuć osób zainteresowanych bądź trzecich.