środa, 16 maja 2012

Stoję na krześle i zrywam z drzewa czereśnie

Kulki obdarzone oczami ostatecznie zmieniły status ontologiczny. Są czereśniami. Świecą, błyszczą, lśnią.
Krótka interpretacja. Kolor czerwony symbolizuje rewolucję, miłość i hart ducha. Zielony - młodość, odrodzenie, radość. Żółty natomiast to mądrość, błyskotliwość, zmienność. W naturze mamy ciągły ruch, ekspresja czereśni. Teraz listki. Listki na pierwszy rzut oka mają kształt cyfry 8, ale kiedy zastanowimy się głębiej jest to ∞, symbol podkreślający nieskończoność cech określonych przez barwy... (Tak naprawdę wymyśliłam to przed chwilą.)




Zdjęcia nie wyszły, jak mi się wydawało, że wyszły, więc staczam się w otchłań rozpaczy. Nie potrafię, przyznaję z pokorą. Nie mam zdolności, nie mam wizji, zginę w samotności i nerwicy. Z drugiej strony, myślę sobie - kiedyś się uda; albo szczęśliwy traf, jeśli milion razy jeden obiekt będę trzaskać. Fighting! Poza tym mam inne talenta, które równoważą.

Źródło tytułu.

2 komentarze:

  1. Nie dość, że wesołe, to jeszcze z głębszym przesłaniem... i tekst, jako tło... ho... ho... ho... Mnie się podoba! Bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przesłanie można do wszystkiego przypiąć ;) Po pierwsze miały być wesołe.

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad. Jeżeli leży to w mojej mocy i kompetencji, staram się odpowiedzieć na wszystkie komentarze.
Śmiało, wytknij błąd ortograficzny, literówkę, cokolwiek. Będę dyslektycznie wdzięczna.
Pamiętaj, że nie wszystkie chwyty dozwolone. Proszę o wypowiedzi kulturalne i nie raniące oczu/uczuć osób zainteresowanych bądź trzecich.