poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Kawałek dzikiej przyrody

Na wstępie, bardzo krótko, obrazek dedykowany:


Komu dedykowany, ten wie. To w podziękowaniu za otrzymany tak zwany tank top, biały. Teraz mogę się wystroić jak Chris Tucker w "Money Talks" i śpiewać "My First My Last My Everything" lepiej niż Barry White. Ale tak naprawdę, przyozdobię sobie odzież tę. Chociaż biały to dobry kolor. Muszę się zastanowić.

Niektórzy robią wiosenne zdjęcia kwiatków. Ja wolę żywsze obiekty.



Nie koziołek, nie biedronka. Kumak. Prawnie chroniony, chroni się również sam. Ja nic nie zrobiłam, to wygięcie to naturalne zachowanie sprzyjające odstraszeniu wroga. Nie znęcam się, szanuję, lubię i podziwiam. Kumaki są też ubarwione są ostrzegawczo, co dodaje efekt przytupu do czynności odstraszającej. Moje ulubione płazy. Zdecydowanie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad. Jeżeli leży to w mojej mocy i kompetencji, staram się odpowiedzieć na wszystkie komentarze.
Śmiało, wytknij błąd ortograficzny, literówkę, cokolwiek. Będę dyslektycznie wdzięczna.
Pamiętaj, że nie wszystkie chwyty dozwolone. Proszę o wypowiedzi kulturalne i nie raniące oczu/uczuć osób zainteresowanych bądź trzecich.