czwartek, 15 marca 2012

brunatność pól pod ledwie zaróżowionym otwarciem nieba

Dziesięć powodów, dla których warto być milionerem. To chodzi po mojej głowie. Zaczęło się od oglądania ogłoszeń dotyczących porzuconych jamników szukających domu. Powód pierwszy nikogo zatem dziwić nie powinien.

 Na zdjęciu najpiękniejszy jamnik świata - pani Żujka.

1. Będąc milionerem można adoptować jamniki, stworzyć hodowlę jamników ozdobnych, dom starców dla jamników-emerytów. I cieszyć się każdego dnia.

Reszta powodów taka sama jak pierwszy. Człowiek, który ma z jamnikami styczność przez całe życie, robi się pazerny. Chce więcej i więcej...

A teraz mała radość. Czytam Julię Hartwig. Przyczajałam się do tego od listopada.
I wiosna przecież! Powoli zadomawia się najwdzięczniejsza pora roku.






Zdjęcia pozostałe - miss Caroline również uczestniczyła w spacerku. Flanelowa kurtałka z odpadków. Trochę kolory udziczone, ponieważ celebrujemy wiosnę na sposób Strawińskiego. Tytułowy cytat z Julii Hartwig.

4 komentarze:

  1. Jamniki to njakochańsze psy świata. Ja miałam szorstkowłosą, grubiutką Zuzię:) Cudo psowe:3 i jakbym miała ten milion to też i hotel psowy by był i dom starców i wszystko co dla nich dobre:) JEszcze uwielbiam ciapki Corgi które sa bardziej serdelkową wersją jamniora:3 Z resztą ja każde ciapaki ubóstwiam. Każdego czworonoga z osiedla znam 'z imienia' i posmerania:D Psia mama ze mnie:P
    Nie moge wręcz doczekac się jak sprowadzę takie małe szczekające do mieszkania:D ach:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panią Żujkę po brzuszku prosze ode mnie podrapać:)

      Usuń
  2. no to ja też - jamniki to dobro tego świata:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki Wam w imieniu swoim i pani Żujki.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad. Jeżeli leży to w mojej mocy i kompetencji, staram się odpowiedzieć na wszystkie komentarze.
Śmiało, wytknij błąd ortograficzny, literówkę, cokolwiek. Będę dyslektycznie wdzięczna.
Pamiętaj, że nie wszystkie chwyty dozwolone. Proszę o wypowiedzi kulturalne i nie raniące oczu/uczuć osób zainteresowanych bądź trzecich.